~Darayavahus
jest tu wszystko czego trzeba 



- podmiotu lirycznego. To odbicie naszej rzeczywistości, krzywe zwierciadło, w którym można dostrzec jak niedoskonały jest nasz język w opisie kondycji ludzkiej. Ciało obce wsadzone w świat "prawdziwej poezji"...


niepokojąca jest tu oscylacja miedzy stosunkami miedzyludzkimi tout court a wprzegnietymi w stan belli :P
O pierwszej strofie pomyślałem - "szamaństwo" ale druga mnie ustosunkowała zupełnie pozytywnie 
Faktycznie jakieś nawiązania do młodopolskiej liryki tam widać...ale to akurat nadaje wierszowi specyficzny charakter. Póki co nie oceniam.
Ale bardzo git!| 1 2 3 |
|





